czwartek, 17 września 2015

5 PROSTYCH SPOSOBÓW BY KUPOWAĆ MNIEJ


Połowa miesiąca minęła, a mi (jak na razie), udało się wytrwać bez żadnego zakupu odzieżowego i kosmetycznego. Niestety, kilkukrotnie dopadła mnie pokusa "kupna czegokolwiek", ale dosyć szybko się z nią uporałam. Pierwszy kryzys nastąpił w tesco w F&F. Moją uwagę przykuły dwa dłuższe kardigany - jeden za 79 zł, drugi za 99 zł. Z pierwszym poszło dosyć łatwo - nie mój rozmiar. Drugi naprawdę mi się spodobał. Nie mam czegoś takiego w szafie. Sprawdziłam jednak skład - 92% akryl, 8% wełna. Obejrzałam go dokładnie - wyglądał na taki, co to się łatwo "zaciąga". Przymierzyłam. Nie było wow. Wyglądał ok, ale nie jakoś nadzwyczajnie. Odwiesiłam go więc na wieszak. Kilka dni później, w jednym ze sklepów wyprzedażowych, znalazłam dżinsy diesel'a i skórzane buty sportowe pumy. Te pierwsze za 169 zł, te drugie za 99 zł. Spodnie ładne, ale w kolorze szarym (a ja szarych dżinsów mam cztery pary). Odwiesiłam. Buty - na szczęście trochę za duże. Zostawiłam więc je bez żalu i poszłam dalej. Ktoś się pewnie zapyta - po co chodzisz po sklepach jeśli nic nie chcesz kupić? Trochę w ramach ćwiczenia charakteru. Trochę z ciekawości, co się teraz nosi. Poza tym po sklepach "chadzam", bo szukam prawdziwych "perełek". Rzeczy dobrej jakości i w przyzwoitej cenie.

Poniżej prezentuję moje, sprawdzone sposoby na to, by kupować mniej.
  1. Znajdź czas na zakupy (przecież idziesz wydać swoje ciężko zarobione pieniądze). Zarezerwuj więc sobie godzinę lub dwie (w zależności od tego, co chcesz kupić i ile czasu potrzebujesz) i spokojnie odwiedź swoje ulubione sklepy. Dzięki temu, kiedy już "coś znajdziesz" nie będziesz odczuwać presji czasu i będziesz mieć chwilę, żeby się dobrze zastanowić nad tym, czy na pewno chcesz daną rzecz kupić, czy też jest ci ona zbędna. 
  2. Jeśli coś ci się spodoba, weź wdech i dokładnie obejrzyj swoją "zdobycz". Sprawdź skład surowcowy, sposób konserwacji itp. (po co ci np. spodnie, które można czyścić tylko chemicznie? są one po prostu niepraktyczne). Przymierz (jeśli to odzież lub obuwie). Zadaj sobie pytanie czy masz już coś podobnego? Czy masz coś, do czego to będzie pasować? Czy jest Ci to potrzebne? Jednym słowem - pobaw się trochę w wybrednego klienta i wybrzydzaj.
  3. Jeśli w dalszym ciągu, masz ogromną chęć dokonania zakupu, to zanim podejdziesz do kasy, chwilę "pochodź" jeszcze z wybranym przez siebie produktem po sklepie. Przestań o nim myśleć i skup się na innych rzeczach.
  4. Dopiero, kiedy mimo wszystkich wyżej wymienionych kroków, zdecydujesz się na zakup, idź i zapłać.
  5. Pamiętaj jednak, by wybierać sklepy, w których akceptowane są zwroty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz