sobota, 12 listopada 2016

SIĘ POROBIŁO...

Prawie rok przerwy w blogowaniu. Niestety. Zaszłam w ciążę, trudną ciążę. Właściwie przeleżaną plackiem. Teraz nadrabiam zaległości w tym, co sprawia mi ogromną przyjemność - w pisaniu. Jeśli chcecie razem ze mną odbyć podróż w kierunku niezależności finansowej, to Was serdecznie zapraszam. 
Równocześnie, prowadzę jeszcze dwa inne blogi

Pierwszy poświęcony życiu, rodzinie i życiu w rodzinie.
Drugi, kosmetyczny. To od niego rozpoczęła się moja przygoda z blogowaniem.
Zapraszam Was serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz